• Wpisów: 13
  • Średnio co: 108 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 18:50
  • Licznik odwiedzin: 4 501 / 1513 dni
 
olanatemat
 
Ola Na Temat Urody: Hej hejj !
Moje drogie dzisiaj kilka słów o moich ulubionych pędzlach. Dosłownie kilka słów dlatego, że moja ocena będzie całkowicie subiektywna. Pędzle są narzędziami, które towarzyszą płci pięknej tak naprawdę od najmłodszych lat. Od zabawkowych małych pędzelków i pacynek w paletkach z Barbie po profesjonalne pędzle do użytku własnego lub w pracy wizażystki czy charakteryzatorki. Pędzle to sprawa indywidualna. Tak naprawdę każdy potrzebuje innego efektu. No więc oto krótka lista moich ulubionych pędzli oraz jeden pędzel z moich nieulubionych. Czytajcie ;)

Moimi ulubionymi pędzlami do podkładów są: Hakuro H50 i Zaeva Stippling 125. Oba są cudowne !! Do swojej twarzy potrzebuję fajnego krycia, a oba te pędzle kryją rewelacyjne ponieważ podkład jest wklepywany :) Oba mają u mnie 6 ! Są świetne ;)

125-stippling-01-500x500.png


h50-front-small.jpg


Moim ulubionym pędzlem do konturowania jest mały pędzelek z Realtechniques "Setting brush". Używam go również do przypudrowywania korektora pod oczami bo jest bardzo delikatny, pięknie blenduje i można stopniowac nim odcienie. ;)

56014_500.jpg


Ulubionym pędzelkiem do różu jest pędzel Hakuro H21. Przyjemny, mięciutki, pięknie nakłada róż bardzo delikatnie go rozciera. Nakładam nim również rozświetlacz. No i jest mega wygodny ! Jeżeli chodzi o grubość, wagę itd. trzonka to ten jest numer 1 co jest również ważne bo np. ten Hakuro do podkładu jest dosyć ciężki i osoby nieprzyzwyczajone mogą boleć nadgarstki ;)

h21-front-small.jpg


Ulubieńcem w sprawach cieni jest pędzelek z Inglota 10PP. Standardowy pędzel, ale za to bardzo wygodny, pięknie nakłada i blenduje cienie, bardzo go lubię ;)

41478_500.jpg


Również z Inglota jest mój ulubieniec do linera. Malutki, skośny pędzelek nr 31T. Jest wygodny, trzyma się go fajnie w dłoni przez co ładnie maluje kreski. :)

41485_500.jpg


MOIM NIEULUBIEŃCEM ever jest pędzel do różu z GoldenRose. Masakra ! Jest straszny. Już po 3 tygodniach używania jego włosie stało się twarde, nieprzyjemne, WYLATUJE. Cięzko się go czyści i w ogóle wszystko na nie ! Nie polecam !

skosny-pedzel-do-pudru.jpg


No cóż.... to wszystkie moje ulubione pędzelki. Ulubione czyli takie, których używam po prostu zawsze, przy każdym makijażu. Komentujcie, piszcie jakie są wasze ulubione, może cześć z nich znam, a może są wśród nich takie których jeszcze nie testowałam ;) Piszcie ! ;)

Nie możesz dodać komentarza.